| Autor |
gpl'owcy schodzą na psy |
Richie Good Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 607 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-03-07 16:27  
przez 3 dni nikt nawet nie zapytal, co sie stalo, ze nasz najlepszy jeździec Kyalami nie zjawił się w ogóle na wyścigu.... ja go widzialem na forum wczoraj ale nic sie nie odezwal......
ale klocic sie 500 postow to kazdy umie, jak to niektorzy zauwazyli zatracamy sie panowie w klotniach o to,zeby jak najwygodniejsze zasady przyjac a coraz mniej na tym, zeby dobrze jechac i elegancko wypasc w oczach innych, robimy sie ogoistami IMO
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|
Roddy Rookie Driver
Zapisany: Feb 22, 2001 Postów: 23 | Wysłane: 2001-03-07 17:01  
PS.
co to ogoiści ? 
 
|
Ozzy Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 35 Od: Lublin
| Wysłane: 2001-03-07 17:03  
Tez mi sie plakac chce 
 
|
Richie Good Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 607 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-03-07 18:08  
takich przykladow moge dawac wiele:
- konkurs i 5 startujacych
- brak slowa przepraszam od ktoregokolwiek ze sprawcow wypadku i zjebania wyscigu 12 innym kierowcom tylko klotnie czyja to byla iwna itede
- nie zglaszanie sie nikogo na chec sedziowania div 1 nadal
tracimy klimat i radoche, przeradza sie to w niedrowa rywalizacje, jest nas jak ktos przewidzial coraz wiecej ludzi i coraz mniej klimatu zabawy, powoli zaczynam zalowac ze nie jest nas nadal 15 i Ice sie nie smieje jak mu ktos wjedzie w dupe tylko bluzga, a tak bylo kiedys pieknie
ja osobiscie powoli zaczynam nie miec czasu na co chwile przegladanie forum i dyskusje nad regulaminem, czekam na drugiego sedziego do div1 a potem wybierzemy wspolnie dyrektora ligi ktory bedzie mi przekazywal wszelkie uchwalone nowe zmiany, wyniki tak,zebym mogl to tylko wstawic na strone, od 2 dni pierwszy raz od niepamietnych czasow mam odlaczona kierownice i jakos do mexyku nie zamierzam jej podlaczac, wczoraj latalem w warbirds, zestrzelilem jednego z najlepszych gosci w te klocki ale dlatego ze byl z mojej druzynie i nie wiedzialem ze mam do niego nie walic, zamiast mnie zbluzgac, wytlumaczyl z usmieszkami jak mam ustawic wszystko i jak poznawac kto wrog a kto przyjaciel po czym zaproponowal zebym latal chwile za nim i sie uczyl, to bylo piekne, ludzi do latania w wb jest malo i pewnie dlatego kazdy partner jest na wage zlota, nas juz niedlugo bedzie 3 dywizje i 800 postow bluzgania czyja wina byla przy karambolu oraz ani jednego slowa przepraszam, to naprawde smutne
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|
Richie Good Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 607 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-03-07 18:13  
jeszcze jedno, smuci mni ze ludzie Pan X i Pan Y pisza do mnie maile,rozmawiaja w jakikolwiek sposob inny o tym, ze:"Richie, liga traci na klimacie,niepodobaja mi sie te pyskowki na forum, robi sie chamowa", ale na forum o tym nie pisza, ja juz nie bede od dzis tatusiem w rodzienie, gdzie sie bije pasem, bo wszyscy sie chowaja oprocz kilku osob i chca byc mamusia kupujaca dziecku cukierki...
poprosilem o werdykt w sprawie ice i gulnara ? dalem 100kb raptem ! wycinek ? dalem, wejsc na ten temat bylo bardzo duzo, wypowiedzialo sie 5 osob na krzyz, co to q***** ma byc ? albo robimy ta lige razem albo ja mam was w dupie i cala lige, jestem zobowiazany umowa do jej prowadzenia do wakacji, zrobie wyscigi bez zadnej klasyfikacji tylko o Mistrzostwo Monaco, Mistrzostwo Mexico itede i bede mial z glowy rywalizacje za wszelka cene o punkty zamiast o radoche, juz nie wpsomne ile osob chcialoby jezdzic z div1 w div2 i mowi mi o tym mailem bo tam nikt nie nakrzyczy i nie zbluzga jak sie komus przez brak umiejetnosci wjedzie w tylek
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|
Richie Good Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 607 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-03-07 18:16  
o jeszcze ostatni wynurzenie i finito:
ostatnio Carlos mi wytlumaczyl ciekawa rzecz:
w skokach narciarskich nie uznaje sie rekordów skoczni jeslli chodzi o odleglosc za oficjalne, poniewaz wtedy skoczkowie nie skakli by jak najladniej, jak najlepiej, tylko za wszelka cene sponsorzy i oni sami chcieliby aby skoki byly jak najdluzsze na odleglosc aby byc wpisanym jako rekordzista, tylko to by sie dla nich liczylo, widzicie analogie do nas ? bo ja tak i to idelanie
_________________ GPL is living, everything else is just waiting - G.Kuyumji
 
|
SpeedyX Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 115 Od: Poznań
| Wysłane: 2001-03-07 18:46  
Richie błagam nie zniechęcaj się, jeszcze będzie dobrze Jesteś niezastąpiony i bez Ciebie to już nie będzie ta sama liga.
Ludzie napiszcie coś do niego, bo mi nic nie przychodzi do głowy.
 
|
Richie Good Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 607 Od: Wawa
| Wysłane: 2001-03-07 18:48  
nie tedy droga zeby mnie chwalic,
jak nie zobacze zamiast czterech, dwudziestu czterech werdyktow w watku nizej co do wypadku ice-gulnar to uznaje ze nie chcecie forum i rozstrzygania sporow wspolnego tylko sedziowie daja kary i wyniki i nie moze pasc ANI JEDEN post podwazajacy ich decyzje pod grozba kary dla wypowiadajacego sie.
 
|
PiotreQ Weak Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 186 Od: Wejherowo
| Wysłane: 2001-03-07 18:50  
Oj powiało chłodem . Smutne to ale prawdziwe. Jak ja wstępowałem w te zacne szeregi to było dla mnie coś niesamowitego, że grupka ludzi rozsianych po całej Polsce potrafiła stworzyć taką fajną atmosferę rywalizacji i zabawy. W tej chwili coś się psuje.
Zróbmy wwszystko co możliwe, żeby tamten klimat wrócił. Panowie z div1 dlaczego nie potraficie się cieszyć tym co jest 
 
|
Carlos Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 44 Od: Nowy Dwór Mazowiecki
| Wysłane: 2001-03-07 18:57  
Czy juz wiadomo dlaczego nie wszyscy chca sie stawiac na qualu do div1?
Ale jeszcze bedzie dobrze, ja to wiem i wierze w to mocno.
 
|
SpeedyX Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 115 Od: Poznań
| Wysłane: 2001-03-07 18:58  
Chciałbym się chociaż trochę wytłumaczyć. Nie zagłosowałem bo pomyślałem że taki rookie jak ja to chyba nie może oceniać wyczynów swoich idoli i bohaterów 
 
|
ODuck Weak Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 203 Od: Opole / Warszawa / Łódź
| Wysłane: 2001-03-07 19:37  
nie zebym chcial sie wymadrzac, ale jakis czas temu jak wyrazilem swoja dezaprobate wobec zacietrzewionej rywalizacji zamiast dobrej zabawy to mnie co po niektorzy wysmiali (tzn rozumiem bo zoltodziob jestem i jeszcze dlugo bede) - bo ich jara byc the best i jak nie sa to sa wkurwieni. ale teraz jak guru doszedl do tego samego wniosku to mowie jeszcze raz (jako normalny czlowiek, bo kierowca ze mnie raczej marny )
ludzie!
miejmy radosc z tego co robimy i wszelkie dysputy olejmy tylko jezdzmy bo czasu szkoda na takie gowna - peace
a jesli chodzi o wypowiadanie sie na jakies sprawy to nie masz racji Richie ze 3-4 glosy na jakis temat to olewanie. Ja na przyklad (tak tez w sprawie Ice-Gulnar) nie zabieram po prostu glosu skoro malo co znam temat - przez to po pierwsze jest mniej do czytania (czyli wiecej jezdzenia a po drugie sensowniej (a teraz jak napisales ze jestesmy tacy a owacy bo sie nie wypowiadamy z lenistwa i w ogole olewajstwa co na pewno nie jest prawda, to bedzie milion nic nie znaczacych postow, bo kazdy nie bedzie chcial byc ch**em co to sie nie odzywa i rezultat bedzie taki sam.)
_________________ "Lepiej zapalic małą świeczkę, niż przeklinać ciemność" - Konfucjusz
 
|
ODuck Weak Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 203 Od: Opole / Warszawa / Łódź
| Wysłane: 2001-03-07 19:40  
aa przepraszam juz jest riplej krociutki wiec wlasnie sciagam i pomagam w decyzji zeby nie bylo
i jeszcze dodam bo zapomnialem:
WIECEJ LUUUUUUUZUUUUUUUU
_________________ "Lepiej zapalic małą świeczkę, niż przeklinać ciemność" - Konfucjusz
 
|
IceMan Rookie Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 83 | Wysłane: 2001-03-07 19:51  
Ja się dobrze bawie z wami Ale ... Niemożecie mieć pretensji do mnie że lubię być pierwszy Przecież bez rywalizacji to po kilku wyścigach wiałoby nudą. Poza tym jak się już było raz , drugi pierwszym to potem już nic innego się nie liczy. To jest jak narkotyk , to jest silniejsze odemnie. Ja muszę wygrywać ! Po to żyję i po to jeżdżę.
Radochę z jazdy to mam na wyścigu po qwalu do DIV1 kiedy wszyscy z czołówki zostawiają Lotusy w garażu i jedziemy Koperkami i innymi "ślimakami" , bez punktów , klasyfikacji itd itp. Można się nawet trochę powygłupiać i poszaleć na maxa. Ale co innego wyścig w lidze ... To jest już poważna sprawa I nagrody są , i może w gazecie coś napiszą , a może w TV pokażą 
 
|
ODuck Weak Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 203 Od: Opole / Warszawa / Łódź
| Wysłane: 2001-03-07 19:55  
noooooo!
i fajnie jest!!!!
_________________ "Lepiej zapalic małą świeczkę, niż przeklinać ciemność" - Konfucjusz
 
|
SpeedyX Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 115 Od: Poznań
| Wysłane: 2001-03-07 20:21  
No ale czy ktoś w końcu wie dlaczego Mlod nie startował?
Ja się włączyłem do wyścigu jako widz i bardzo chciałem oglądać mistrza i byłem bardzo rozczarowany że mistrza nie ma
To tak jak wyścig F1 bez Szumiego.
Sergiego też nie było 
 
|
Warlock Rookie Driver
Zapisany: Feb 17, 2001 Postów: 11 | Wysłane: 2001-03-07 20:38  
Oj widac ze slabe samopoczucie ma dzisiaj szeryf blagam tylko sie pozbieraj bo smutno jakos sie dzis zrobilo a ladny dzionek byl i szkoda go tak skonczyc.
 
|
Cris Weak Driver
Zapisany: Feb 12, 2001 Postów: 182 Od: Kraków
| Wysłane: 2001-03-07 20:40  
ja sadze ze klimat sie zmienia i musi sie zmieniac bo jest nas coraz wiecej ale oczywiscie w sensie pozytywnym powinien sie zmieniac
co zas sie tyczy zabawy to sadze ze o to glownie chodzi mnie naprawde sprawia spora radoche poprawianie czasow o 0,01 (jako przyklad daje swoje zzejcie ponizej 1.30 na Monzie) a co sie tyczy on-line to naprawde traktuje to jako zabawe (przynajmniej do momentu kiedy nie pokonam Ice lub Mloda - wtedy tez bede zawsze chcial byc nr 1 )
 
|
Madey Rookie Driver
Zapisany: Feb 13, 2001 Postów: 76 | Wysłane: 2001-03-07 21:02  
po pierwsze zglosilem sie na sedziego i mnie richie nie wkur... wiedzialem ze znowu bedziesz plakal
nawet namowilem ice na sedziowanie ale ty mnie zlales i powiedziales cos w stylu ze nie jestem obiektywny
boisz sie po prostu ze nie traktowal bym cie lagodnie tylko tak jak wszystkich czyli rowno i obiektywnie i nie pekal bym przywalic ci W
a na koniec wydaje mi sie i wiecej jestem pewnien ze mozna pogodzic rywalizacje i dobra zabawe
[ Ta Wiadomość byla edytowana przez: Madey 2001-03-07 21:10 ]
 
|